Ruchome



więcej

Nieruchome



więcej

Archeologia



więcej
 

Piramida w Rożnowie zabezpieczona przed zniszczeniem

Dwanaście kilometrów na północ od Kluczborka we wsi Rożnów, nieopodal drewnianego kościoła znajduje się grobowiec rodzinny w kształcie piramidy, będący pamiątką po dawnych właścicielach majątku w Rożnowie. Budowa ufundowanego przez rodzinę von Moehring i Karola Adolfa Augusta von Eben und Brunnen, generała armii pruskiej, ówczesnego właściciela ziem rożnowskich grobowca zakończyła się w 1780 r. Projekt piramidy przypisywany jest znakomitemu śląskiemu architektowi pochodzącemu z  Wrocławia Carlowi Gotthardowi Lanhansowi, twórcy m.in. projektu Domu dla Ubogich w  Kluczborku i pałacu w Maciejowie.

Piramida zbudowana jest z cegły i kamienia o bryle ściętego ostrosłupa na planie prostokąta o wymiarach 9,60 m na 6,60 m i wysokości 7,55 m. Ścianę południową wyróżnia wysunięty portal zwieńczony gzymsem przechodzącym na ścianach grobowca w uskokowy, wgłębny fryz listwowy. Nad wejściem znajduje się symboliczny sarkofag, w kształcie prostej, rozszerzającej się ku górze kamiennej tumby z dwoma kartuszami herbowymi. Masywny, blokowy sarkofag ma kształt charakterystyczny dla sarkofagów Langhansa. Ścianę wschodnią i zachodnią ozdobiono okulusami w stylu barokowym. Wewnątrz znajduje się podziemna komora grobowa nakryta sklepieniami krzyżowymi, w której zidentyfikowano podczas badań antropologicznych w 2005 r. dwadzieścia osiem osób, w większości spokrewnionych, w tym pięcioro dzieci. Znaleziono wówczas dwie drewniane tabliczki z nazwiskami pochowanych osób. Na jednej z nich widniał napis: Sylphius Dehnel 1858. W grobowcu oprócz członków rodzin von Moehring i von Eben chowano prawdopodobnie do lat 30. XX w. kolejnych właścicieli majątku rożnowskiego, m.in. spoczywa tam Dorothers von Gladis zmarły 1848 r. Dzięki odpowiedniej wentylacji zapewnionej przez pary umieszczonych przeciwlegle okien we wnętrzu grobowca wiele zwłok uległo naturalnym procesom mumifikacji.

Pozbawiona odpowiedniej troski piramida niszczała i wymagała ratunku. Ze względu na jej zły stan zachowania Opolski Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał w 2018 r. zalecenia pokontrolne, które stały się impulsem do rozpoczęcia prac mających na celu zabezpieczenie substancji zabytku przed dalszą degradacją. W 2019 roku w trakcie prac konserwatorskich oczyszczono lica murów zewnętrznych z nalotów biologicznych i roślinności oraz wtórnego cementowego spoinowania i tynków. Przemurowano i uzupełniono powierzchnię ścian i naroży grobowca oraz odrestaurowano okulusy w elewacji wschodniej i zachodniej. Także zabezpieczono wierzchołek grobowca przed zaciekaniem wód opadowych. W 2020 r. zakończono działania związane z renowacją portalu wejściowego. Po oczyszczeniu ceglanego lica uzupełniono ubytki cegieł, podobnie jak wcześniej, zaprawami mineralnymi barwionymi w masie i wymieniono cementowe spoinowanie na nowe wapienne. Ponadto pracom konserwatorskim poddano kamienną tumbę, wykonując uzupełnienia ubytków kamienia, sklejenie pęknięć oraz zabieg hydrofobizacji. W trakcie konserwacji oczyszczono z korozji i przemalowań także stalowe drzwi grobowca, a następnie zabezpieczono je farbą w kolorze grafitowym.

Prace były współfinansowane przez Opolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, instytucje samorządowe oraz wiernych Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Michała Archanioła w Skałągach, będącej właścicielem grobowca. Dzięki nim udało się powstrzymać niszczenie zabytkowej substancji jednej z niewielu znajdujących się na terenie Polski piramid.

W architekturze i sztuce sepulkralnej czasów nowożytnych, szczególnie w XVI i XVII wieku zaczęto sięgać po kształt piramidy, gdyż uznawano go za prastary, sięgający czasów kultury egipskiej, symbol doskonałości, równowagi i wieczności. Osiemnastowieczna piramida w Rożnowie powstała na fali zainteresowania arystokracji i architektów starożytnością oraz odwoływania się w filozofii oświeceniowej do uniwersalnych symboli wieczności i nieśmiertelności. Swoją formą wyrażała tryumf nad śmiercią. Wyraz ten pogłębił umieszczony nad wejściem motyw sarkofagu, chociaż ikonograficznie odnoszący się do śmierci i marności, jednak ukształtowany tutaj w czysto stereometrycznej bryle i kamiennym materiale był znakiem trwałości i niezniszczalności. W przyjętej formie grobowca uzewnętrzniła się synteza cech baroku, klasycyzmu i modnej ówcześnie starożytnej sztuki Egiptu. Piramida w świadomości jej twórców była symbolem nieprzemijającej pamięci.

Piramida w Rożnowie jest unikalną budowlą grobową, jedną z najstarszych i najwyższych tego typu budowli w Polsce. Pod koniec XVIII wieku m.in. w wyniku wyprawy Napoleona do Egiptu (1798-1801), modne stały się różne "egipcjana", a wyrazem fascynacji kulturą Egiptu było również budowanie nagrobków piramidalnych, z których do dziś zachowało się kilka, m.in. w miejscowościach:

Krynica k. Krasnegostawu (woj. lubelskie) – grobowiec podko­morzego chełmskiego, arianina Pawła Orzechowskiego, zbudowany na początku XVII w. Jest to naj­wyższy (wys. 20 m) i najstarszy polski grobowiec zwieńczony konstrukcją w kształcie piramidy, zwany także Wieżą Ariańską.

Rapa k. Bań Mazurskich (woj. warmińsko-mazurskie) – grobowiec piramidalny o wysokości 15,9 m, zbudowany w 1811 r. według projek­tu znakomitego rzeźbiarza doby klasycyzmu, Bertela Thorwaldsena. Jego pomysłodawcą był baron Friedrich von Fahrenheid, kolekcjoner dzieł sztuki, mecenas artystów i podróżnik zafascynowany Egiptem.

Góra (woj. kujawsko-pomorskie) – klasycystyczny grobowiec rodziny Czaykowskich
i Znanieckich zbudowany w 1828 r. w kształcie piramidy o wysokości ok. 5 m. Pochowany jest w nim m.in. kpt. Piotr Czaykowski (1804-1858) uczestnik Powstania Listopadowego i Wiosny Ludów, członek Ligi Polskiej odznaczony Złotym Krzyżem Virtuti Militari.

Łaziska k. Wągrowca (woj. wielkopolskie) – grobowiec żołnie­rza napoleońskiego, rotmistrza Franciszka Łakińskiego, zbudowany około 1845 r. według jego projektu w formie kamiennej, wydłużonej piramidy o wysokości 6 m.

Piotrowice (woj. dolnośląskie)kamienny grobowiec rodowy hrabiów zu Limburg-Strium wzniesiony przed 1887 r. w kształcie 4-metrowej piramidy z wysuniętym portalem od południa, z kryptą i sklepionym wnętrzem.

Zagórzany (województwo małopolskie) – grobowiec piramidalny wybudowany na pocz. XX w. dla rodziny hrabiów Skrzyńskich. Projektantem kamiennej piramidy o wysokości 10 m, z której wyłania się krucyfiks, był polski architekt i malarz Teodor Marian Talowski. Wśród sześciu pochowanych tam osób znajduje się Adam hr. Skrzyński, przedsiębiorca i potentat naftowy, zmarły w 1905 r.

Międzybrodzie k. Sanoka (woj. podkarpackie) – grobowiec rodziny Kulczyckich na miejscowym cmentarzu. Zbudowany w 1936 r. w formie kamiennej piramidy o wysokości 3 m. Wybór formy grobowca jako piramidy należy przypisać Jerzemu Kulczyckiemu, który odbył szereg podróży naukowych, w tym także do Egiptu. Budowla jednoznacznie nawiązuje do Wielkiej Piramidy w Gizie, będąc jej modelem w skali 1:50.

Aleksandrów Kujawski (woj. kujawsko-pomorskie) – grobowiec o wysokości 3 m zbudowany w XX w. przez hrabiego Edwarda Mycielskiego-Trojanowskiego, podróżnika, pisarza i działacza społecznego.

oprac. Elżbieta Molak

Fotografie piramidy z archiwum WUOZ-u w Opolu: 1-6 przed konserwacją, 7-12 w trakcie prowadzenia prac konserwatorskich, 13-15 piramida po pracach.

Piramida przed1 Piramida przed2 Piramida przed3
Piramida przed4 Piramida przed5 Piramida przed6
Piramida w trakcie0 Piramida w trakcie1 Piramida w trakcie2
Piramida w trakcie3 Piramida w trakcie4 Piramida w trakcie5
Piramida po2 Piramida po1 Piramida po3

Uratowano relikty detalu architektonicznego na fasadzie dworu w Cieszanowicach

W grudniu 2020 r. zakończono prace konserwatorsko-restauratorskie przy wystroju architektonicznym elewacji frontowej późnobarokowego dworu w Cieszanowicach w gminie Kamiennik. Zbudowany w 1 poł. XVIII wieku w centrum zespołu folwarcznego pałac był pierwotnie kryty wysokim dachem mansardowym z lukarnami o okienkach owalnych i czterolistnych w obramieniach opaskowych z kluczami. Posiadał bogatą dekorację architektoniczną elewacji w postaci portalu z motywem regencyjnym oraz podziałów horyzontalnych, wyznaczonych gzymsem kordonowym i koronującym. Okna parteru obwiedzione profilowanymi uszatymi opaskami były rozdzielone ozdobnie wyciętymi płycinami.

Po wojnie pałac pełnił funkcję magazynu i mieszkań pracowniczych Kombinatu Państwowych Gospodarstw Rolnych w Nieradowicach. Niestety, po pożarze w 1985 r., w wyniku którego spłonął dach i zniszczyły się stropy pierwszego piętra i częściowo parteru, budynek zabezpieczono niską, prowizoryczną, drewnianą więźbą dachową, krytą papą, a ściany skotwiono stalowymi ściągami. Zniszczeniu uległy również tynki zewnętrzne, pozbawiając w ten sposób budynek dworu oryginalnego, późnobarokowego wystroju elewacji. Zachował się jedynie portal drzwi wejściowych oraz gzyms kordonowy. Po pożarze budynek utracił większość cech stylowych, niemniej jednak zachowała się oryginalna klatka schodowa z dekoracją płycinową sklepień, znaczna część sklepień parteru oraz kilka pomieszczeń o późnobarokowej, płynnej, falistej formie aranżacji wnętrz.

Na podstawie badań stratygraficznych portalu wejścia głównego oraz gzymsu kordonowego wykonano prace konserwatorskie zachowanych fragmentów detalu architektonicznego oraz rekonstrukcję brakujących elementów portalu i gzymsu kordonowego. Ponadto usunięto wtórne przemurowania z gazobetonu znajdujące się na elewacji frontowej pomiędzy portalem i oknem II kondygnacji, a ubytki uzupełniono osadzoną na wapiennej zaprawie cegłą analogiczną do pierwotnej.

Dzięki przeprowadzonym pracom udało się utrwalić substancję zabytkową reliktów detalu architektonicznego, występującego na fasadzie dworu i tym samym postawić pierwszy krok na drodze do przywrócenia pierwotnej barokowej estetyki budynku.

oprac. Katarzyna Długosz-Niedbalec

Na stronie głównej fotografia ze strony opolskie.fotopolska.eu. Niżej fotografie z archiwum WUOZ-u: 1- detale architektoniczne przed konserwacją, 2-6 po konserwacji.

Cieszanowice1 Cieszanowice2 Cieszanowice3
Cieszanowice4 Cieszanowice5 Cieszanowice6

Zakończono prace konserwatorskie zespołu poklasztornego Sióstr Norbertanek w Czarnowąsach

W grudniu 2020 r. zakończyły się trwające siedem lat prace konserwatorskie w zabytkowych budynkach zespołu poklasztornego Sióstr Norbertanek w Czarnowąsach, w których obecnie mieści się Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr św. Jadwigi.

Klasztor Ponorbertański w Czarnowąsach to cenny zabytek architektury barokowej, którego proweniencja sięga czasów średniowiecznych i związana jest z przeniesieniem przez księcia opolskiego Kazimierza w 1228 r. konwentu norbertanek z Rybnika do Czarnowąsów. Rolę i znaczenie ówczesnego klasztoru dla dynastii Piastów potwierdza zamysł stworzenia tam nekropolii opolskiej linii książęcej. Po zniszczeniu zabudowań klasztornych w czasie wojny trzydziestoletniej przystąpiono do budowy nowego, barokowego założenia klasztornego. W 1682 r. wzniesiono trójkondygnacyjne, na rzucie litery „L” skrzydło, tzw. Dom Zakonnic, według planów opawskiego architekta Jana Franciszka Fröhlicha, projektanta macierzystego klasztoru Norbertanek we Wrocławiu. Obok znakomitego architekta w budowie brał udział Giovanni Signo, wywodzący się z rodziny słynnych lombardzkich sztukatorów, specjalizujący się w rzeźbiarskich dekoracjach ściennych w stylistyce Stuckbarock. Swoją twórczością przyczynił się on do rozpowszechnienia w Europie północnej nowych motywów ornamentalnych, głównie akantu. W latach 1727-30 rozbudowano klasztor o trójskrzydłowy, dwukondygnacyjny budynek, tzw. Prałatury, ze skrzydłami zgrupowanymi wokół czworobocznego wirydarza.

Ponorbertański zespół klasztorny w Czarnowąsach jest obok klasztoru jezuitów w Nysie najwybitniejszą kreacją baroku na terenie Opolszczyzny. Elewacje budynków klasztornych zachowały bogaty wystrój rzeźbiarski i architektoniczny o artystycznym wyrazie plastycznym i kompozycyjnym. Składają się nań rytmicznie rozmieszczone pilastry kompozytowe, fryzy z wicią akantu, muszle, kartusze, wieńce, girlandy owocowo-kwiatowe, wazony, itp. Okazałość, reprezentacyjność i splendor założenia manifestuje się monumentalną bryłą budynku Domu Zakonnic dominującą nad okolicą oraz wspaniałą dekoracją sztukatorską elewacji.

Rozpoczęte wiosną 2013 r. prace realizowano na podstawie pozwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Opolu wydanego w oparciu o program prac konserwatorskich i projekt remontu, opracowany przez mgr Rafała Rzeźniczka, dyplomowanego konserwatora dzieł sztuki. Należy podkreślić, że były to pierwsze od prawie 100 lat kompleksowe pace konserwatorskie. Poprzedzono je dokładnym rozpoznaniem zabytku w zakresie badań konserwatorsko-laboratoryjnych, historycznych i ekspertyz budowlanych. Badania konserwatorskie, studia historyczne i diagnoza technologiczno-budowlana dały podstawę do przywrócenia pierwotnej, barokowej kolorystyki elewacji.

Ekspertyzy wykazały, że budynek Domu Zakonnic zachował wyprawy tynkarskie, pochodzące z czasów budowy w 1682 r. oraz warstwy późniejszych remontów przeprowadzonych zaprawami z dodatkiem cementu, głównie z czasu gruntownego remontu w 1869 r. oraz prowizorycznego remontu z 1883 r. Budynek prałatury pod obecnymi tynkami zachował część wypraw tynkarskich, pochodzących z lat 1727-30. Ostatni, wszechstronny remont elewacji obu budynków, tj. Domu Zakonnic i budynku Prałatury został przeprowadzony w latach 1923-1928 według projektu architekta Ernesta Kühna z Drezna.

Elewacje budynków klasztornych w czasach współczesnych nie przechodziły poważniejszych prac remontowych, co przyczyniło się do znacznej degradacji zarówno tynków z dekoracją architektoniczno-rzeźbiarską, jak i ścian (występowały liczne zarysowania pionowe murów). Duże partie tynków były znacznie osłabione i spękane, część tynków o słabej spoistości była odspojona od podłoża („głucha”). W miejscach zawilgoconych wyprawy tynkarskie odpadły, powodując ubytki do cegły. Na dużych powierzchniach występowały fleki cementowe lub cementowe zacierki, również w partiach kamiennych. Warstwy malarskie łuszczyły się i odpadały płatami. Dekoracja architektoniczna i rzeźbiarska posiadała zatarty i nieprecyzyjny rysunek „zalany” wieloma warstwami powłok tynkarskich i malarskich.

Głównym założeniem przeprowadzonych prac było wykonanie kompleksowej konserwacji i restauracji elewacji mającej na celu zatrzymanie procesów degradacji oraz przywrócenie oryginalnego wyglądu ustalonego na podstawie badań konserwatorskich. Priorytetem było maksymalne zachowanie oryginalnej, barokowej substancji. W opracowaniu estetycznym dążono do przywrócenia pierwotnej formy płaskorzeźb przez uzupełnienie ubytków i rekonstrukcję brakujących elementów z zachowaniem historycznej technologii wykonania.

W zakres działań weszła kompleksowa renowacja elewacji. Jednym z zasadniczych aspektów prac konserwatorskich było wzmocnienie zarysowanych i spękanych ścian metodą „szycia” krzyżowego murów prętami w systemie Helifix oraz założenie izolacji pionowej ścian fundamentowych z zastosowaniem wodoszczelnej, mineralnej zaprawy. Prace przy dekoracji rzeźbiarskiej polegały głównie na podklejeniu i ustabilizowaniu elementów odspojonych od podłoża, wzmocnieniu struktury sztukaterii, zdjęciu wtórnych warstw malarskich i uzupełnień, wzmocnieniu osłabionych fragmentów oraz rekonstrukcji ubytków formy rzeźbiarskiej ręcznie w technice narzutu z uwagi na indywidualny, niepowtarzalny charakter oryginalnych motywów dekoracji sztukatorskiej. Z powierzchni tynków gładkich zostały odkute tylko partie wtórne i mocno zmurszałe, pozostałe tynki podklejono, oczyszczono i wzmocniono. W miejscach odkutych tynków założono nowe tynki mineralne. W celu ujednolicenia fragmentów tynków uzupełnianych i oryginalnych, a także zniwelowania ubytków i nierówności powierzchni starych tynków położono renowacyjną szpachlę wyrównawczą, a następnie pomalowano powierzchnię elewacji wraz z dekoracją architektoniczną farbami mineralnymi, paroprzepuszczalnymi w kolorystyce uwzględniającej estetykę pierwotnego wyglądu, zgodnej z wynikami badań stratygraficznych.

Przeprowadzono też pełną konserwacje kamiennych portali oraz kartusza w elewacji północnej. Kamieniarkę oczyszczono z wtórnych nawarstwień w celu wyeksponowania naturalnych walorów powierzchni kamienia. Uzupełniono ubytki formy rzeźbiarsko-architektonicznej, zabezpieczono jego powierzchnie przed wchłanianiem wody oraz pozłocono litery inskrypcji. W zakres kompleksowych prac konserwatorskich weszły też drewniane drzwi w portalach i kraty okienne.

Skala realizowanego zadania i pieczołowite wykonywanie omówionych zabiegów stanowią uzasadnienie siedmioletniego czasu trwania prac konserwatorskich. Przyjęte założenia zostały w pełni i konsekwentnie zrealizowane dzięki czemu zabytek został przywrócony do dawnej świetności z uwypukleniem walorów historycznych i plastycznych.

Działania dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz środków będących w dyspozycji władz samorządowych.

oprac. Elżbieta Molak, OWKZ

Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu: 1-2 budynek przed konserwacją, 3-9 po konserwacji.

Czarnowas1 Czarnowas2 Czarnowas3
Czarnowas4 Czarnowas7ten Czarnowas5
Czarnowas6 Czarnowas8 Czarnowas9

Zakończono prace remontowo-konserwatorskie sali w wieży brzeskiego ratusza

Jednym z najstarszych świeckich wnętrz w Brzegu jest gotycka salka na pierwszym piętrze wieży ratuszowej. Samą wieżę w jej niższej, kwadratowej części zbudowano na początku XIV wieku. Stanęła ona pośród zabudowy handlowej wypełniającej środek placu rynkowego. Niewątpliwie inicjatywę budowy wieży należy łączyć z samorządem miejskim, co z kolei pozwala w niej widzieć najstarszy ratusz rozumiany ściśle jako siedziba tworzących się wówczas władz municypalnych. Salka na pierwszym piętrze, o powierzchni nieco ponad 20 metrów kwadratowych, pierwotnie była dostępna systemem komunikacji zewnętrznej przy ścianie południowej wieży, co stwierdzono jeszcze w czasie remontu ratusza w latach 70 i 80 XX w. Po remoncie tym gotyckie wnętrze użytkowane było jako pomieszczenie socjalne i właściwie nie funkcjonowało w szerszej świadomości brzeżan. Obecnie, w ramach planowanego utworzenia w ratuszu niewielkiego muzeum miejskiego, gotyckie wnętrze poddano gruntownym pracom remontowo-konserwatorskim, które poprzedzono wnikliwymi badaniami architektonicznymi i stratygraficznymi. W ich trakcie skuto ze ścian tynki założone w latach 80 XX wieku. W ścianie południowej odsłonięto zarysy pierwotnego otworu drzwiowego (związanego z systemem komunikacji zewnętrznej) i znajdującej się w pobliżu wnęki okiennej. Stwierdzono, że ściany wnętrza pierwotnie nie były tynkowane, a ceglane lico miało opracowane spoiny. Spoiny lica malowane były na czerwono w ścianach południowej i zachodniej, natomiast w pozostałych dwóch ścianach były niemalowane, za to znacznie staranniej wyprofilowane. Zauważono także inne różnice między obu parami ścian. Wyrażają się one w wielkości zastosowanych cegieł układanych w wątku jednowozówkowym, a także w ilości tzw. zendrówek – bardziej konsekwentnie zastosowanych w ścianach wschodniej i północnej. Odnalezione zostały relikty dwóch siedzisk w ościeżach wnęki okna wyprowadzonego w kierunku północnym oraz długiej, murowanej ławy w szerokiej wnęce w ścianie zachodniej, pozwalającej na swobodne posadowienie 4-5 osób. To właśnie (między innymi) ta ilość domniemanych miejsc siedzących daje podstawę dla postawienia tezy, że była to najstarsza sala posiedzeń Rady, która przez stulecia składała się z burmistrza i pięciu radnych. Do najstarszego wystroju wnętrza należały również dwie zachowane, zamknięte półkoliście wnęki/nisze w ścianie północnej, które zapewne służyły do ustawienia oświetlenia. Salę pierwotnie przykrywał drewniany strop belkowy. Jego ślady, w postaci zamurowanych gniazd po belkach odkryto w ścianie wschodniej i zachodniej, przy czym w ścianie wschodniej belki stropowe opierały się na murze za pośrednictwem zachowanej do dziś murłaty.

Założenia projektowe remontu wnętrza przewidywały odsłonięcie lica ceglanych żeber gotyckiego sklepienia. W trakcie prac okazało się jednak, że tynki na żebrach i wysklepkach pochodzą z czasów budowy sklepienia u schyłku XV wieku. Do budowy krzyżowo-żebrowej czaszy użyto znacznie starszego kamiennego zwornika o profilu różniącym się od profilu ceglanych kształtek żeber. Badania stratygraficzne wykazały, że tynk na żebrach sklepiennych pomalowany został w dwóch odcieniach bezpośrednio po nałożeniu zaprawy i ukształtowaniu profilu (na mokro) – wklęsłę pomalowano w cieplejszym odcieniu szarości, a kostkę w odcieniu zimniejszym. Tynk wysklepek pierwotnie mógł pozostawać niemalowany w ogóle lub pokryła go warstwa farby wapiennej o kolorze jasnobeżowym. Kolejne malowania obejmowały zarówno wysklepki, jak i żebra – na kolor intensywnie żółty o ciepłym odcieniu, na czarno, na kolor intensywnie szary, a w późniejszych warstwach wielokrotnie na biało.

         Spośród warstw malarskich sklepienia szczególną uwagę zwrócił kolor czarny. W odkrywkach stratygraficznych pojawia się on jako trzeci, co przy założeniu, że wnętrze malowano raz na pokolenie, pozwala datować tę warstwę malarska na trzecią, czwartą dekadę XVI w., a zatem na czas renesansowej przebudowy ratusza. Ponadto udało się ustalić, że mimo skucia ze ścian dawnych tynków zachowały się nikłe ich ślady. Pierwotnie eksponowane ceglane lico ścian pokryto w trudnym do określenia czasie tynkiem cienkowarstwowym. W domniemanej fazie renesansowej tynki ścian pomalowane zostały na szaro, a od czerni sklepienia odcinał je pasek o intensywnie czerwonym kolorze.

        W rezultacie licznych dyskusji na temat sposobu ekspozycji wnętrza zdecydowano się na wariant bliższy domniemanej estetyce renesansowej. W myśl tego pola sklepienne pomalowano na czarno, żebra na kolor beżowo-szary, ściany na tzw. szarość antyczną, a krawędzie między polami sklepiennymi i ścianami tarczowymi podkreślono intensywną czerwienią. Prace wykonano w sposób, który można określić jako rekonstrukcję technologiczną. Do wszelkich napraw oraz do cienkowarstwowych tynków na ścianach użyto wapna dołowanego przez 30 lat. Tego samego wapna użyto do wykonania farb. Dało to oczekiwany efekt „rozedrganych” powierzchni. Efekt ten potęguje sposób nałożenia tynków, które zaledwie 3-5 milimetrową warstwą pokrywają rysujące się pod nim ceglane lico.

Dopełnienie wystroju wnętrza stanowi nowa posadzka oraz drzwi. Posadzkę wykonano z ceglanych, kwadratowych płytek układanych w karo. Zastąpiły one dotychczasowy parkiet. Nowe drzwi stylizowano na historyczne – zbite z dębowych, starych desek okutych z jednej strony płatami blachy i stalowymi taśmami. Zastosowano zabytkowe, hakowe zawiasy z zadziorami oraz oryginalny, szesnastowieczny zamek odnaleziony w ratuszu. Zamek udało się uruchomić i po dorobieniu klucza spełnia on z powodzeniem swoją funkcję.  

oprac. Jerzy Skarbek

Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu:

Brzeg1 Brzeg2 Brzeg3
Brzeg5 Brzeg6  Brzeg7

Podchórze i zakrystia zachodnia Katedry Opolskiej po konserwacji

Dnia 19.11.2020 r. Opolski Wojewódzki Konserwator Zabytków dokonał odbioru prac konserwatorskich podchórza i zakrystii zachodniej Katedry Opolskiej Podwyższenia Krzyża Świętego. Poddany konserwacji chór muzyczny został wbudowany w zachodnie przęsło korpusu nawowego w latach 1912-14. Nawiązując do jednej z gotyckich odmian sklepienia gwiaździstego, założono w podchórzu sklepienia kryształowe. Wysklepki oddzielone są od siebie nie kolorowymi liniami a ostrymi krawędziami. Dzięki temu złożone z licznych pól ułożonych pod kątem sklepienie przypomina nacięcia kryształu. Taki układ wysklepek poddany grze światła i cienia dawał wrażenie migotania, jarzenia się, jak na załamanej powierzchni kryształu. Sklepienia kryształowe zostały zastosowane po raz pierwszy w 1471 r. na zamku Albrechtsburg w Miśni przez budowniczego Arnolda z Westfalii. Później rozpowszechniły się w Saksonii, następnie m.in. w Czechach, na Morawach i na terenach obecnej północnej Polski. Tego typu sklepienia nie są zbyt popularne w architekturze polskiej. Głównie w gotyku występowały w obiektach sakralnych. Można je spotkać na terenach Warmii i Mazur oraz  Pomorza, np. w kościele św. Jana i w ratuszu w Malborku,  w Gdańsku w kościołach Mariackim, św. Katarzyny i św. Brygidy. Rzadziej można je podziwiać w innych regionach, np. w Warszawie w kościele św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu.

Może warto wspomnieć, że wybudowane w 1 ćw. XX w. ceglane, tynkowane i bielone sklepienia podchórza Katedry Opolskiej nie tylko swoją formą nawiązują do gotyku, ale są także wyrazem modernizmu charakteryzującego się czystymi liniami i prostymi geometrycznymi kształtami. Znajdujące się w podchórzu filary oczyszczono z licznych powłok farby olejnej, aby pokazać oryginalny precyzyjnie obrobiony kamień wapienny.

Pracom konserwatorskim poddano również kruchtę zachodnią, w której po usunięciu cementowych tynków ze ścian północnej i południowej uwidocznił się ceglany wątek gotycki i gniazda po belkach drewnianego stropu poprzedniego chóru muzycznego. Te dobrze zachowane relikty zabezpieczono i wyeksponowano.

            Dodatkowo w trakcie prac konserwatorskich oczyszczono i zabezpieczono gotyckie mury zewnętrzne kaplicy północnej.

Dzięki przeprowadzonym według autorskiego programu prof. Ireneusza Płuski pracom konserwatorskim udało się przywrócić zbliżony do pierwotnej estetyki wygląd ścian, filarów i sklepień wnętrza podchórza, przedsionka oraz elewacji kaplicy północnej.

oprac. Katarzyna Długosz-niedbalec

Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu: 1-5 podchórze katedry, 6-7 kruchta zachodnia, 8-9 elewacje zewnętrzne kaplicy północnej.

Katedra mini Katedra1 Katedra2
Katedra3 Katedra4 Katedra5
Katedra6 Katedra7 Katedra8

Kościół w Pokoju odzyskał pierwotną kolorystykę

Zostały zakończone i odebrane prace konserwatorskie i restauratorskie, prowadzone pod nadzorem mgr Doroty Gryczewskiej, dyplomowanej konserwator dzieł sztuki  w kościele rzymskokatolickim Podwyższenia Krzyża Świętego w Pokoju. Wybudowana według projektu Ludwiga Schneidera w 1907-09 świątynia uzyskała wystrój i wyposażenie w stylu neobarokowym. Jednak wykonywane po II wojnie światowej remonty w znacznym stopniu zmieniły pierwotny wygląd wnętrza świątyni. Przemalowane zostały nie tylko ściany, ale także sztukaterie. Po wykonaniu badań stratygraficznych tynków oraz warstw malarskich dyplomowana konserwator opracowała projekt kolorystyczny kościoła, przywracający jego pierwotną kolorystykę.Przeprowadzone zgodnie z zatwierdzonym w pozwoleniu konserwatorskim programem prac działania konserwatorskie i restauratorskie obejmowały oczyszczenie i konserwację ścian, sklepień oraz detalu architektonicznego, wykonanego z zaprawy i drewna, malowanie ścian, sklepień i detalu wraz ze złoceniem szlagmetalem. Obecne wnętrze przenosi nas do początku XX w., gdy po zbudowaniu kościoła przez mistrza Rittnera i jego współpracownika Sperlinga z Namysłowa firma Kunicka & Volckel z Wrocławia wykonała dekoracje sztukatorskie, a mistrz stolarski Beck z Pokoju - drewniane elementy wyposażenia i wystroju. 

oprac. Katarzyna Długosz-Niedbalec

Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu, przedstawiające wnętrze kościoła po pracach konserwatorskich i reastauratorskich.

Pokoj1 Pokoj2 Porajow3
Pokoj4 Pokoj5 Pokoj7
Pokoj8 Pokoj9 Pokoj10

 

 

Most Groszowy pięknieje

Kiedy myślimy o najbardziej malowniczym moście Opola, najczęściej przywołujemy wspomnienie „Zielonego Mostku”, zwanego także „Mostem Zakochanych”. Ten niezwykłej urody most został wybudowany w 1902 r. za niebagatelną sumę 12 tys. marek i 500 fenigów. Początkowo nazwano go Słoniowym, ale po latach uznano pewnie, że tak uroczy most musi nosić ładniejszą nazwę. Dlatego też, nawiązując do funkcji poprzedniego drewnianego mostu, przemianowano go na „Most Fenigowy” (Groszowy). Z czasów pobierania opłat za przejście na wyspę Pasiekę, będącej jeszcze do 1891 r. poza granicami Opola, pozostał drewniany domek w typie szwajcarskim, zwany Grabówką.

Dwuprzęsłowy Most Groszowy był jednym z czterech przepraw nad Młynówką (kolejowy, Zamkowy i Bramy Odrzańskiej) i został zbudowany z wykorzystaniem drewnianej i nitowanej konstrukcji stalowej. Rozwieszony nad stałymi, wymurowanymi z kamienia łamanego przyczółkami i filarem nurtowym pomost o długości 49,22 m został wyłożony asfaltową nawierzchnią. Harmonijnym dopełnieniem całości są metalowe balustrady,słupki przyczółkowe utrzymane w secesyjnej stylistyce oraz zwieńczenie herbem Opola i ozdobną latarnią.

Aby Most Groszowy służył nadal przechodniom i cieszył ich swoim pięknem, w 2019 r. Opolski Wojewódzki Konserwator Zabytków przeprowadził kontrolę i wydał zalecenia pokontrolne. Dzięki nim właściciel tego zabytkowego obiektu po uzyskaniu w 2020 r.

pozwoleń OWKZ rozpoczął roboty budowlane i prace konserwatorskie, które objęły m.in.: oczyszczenie i zabezpieczenie powierzchni słupów, naprawę spękań murowanych słupków, odtworzenie zdegradowanych miejscowo spoin obu przyczółków oraz ich betonowych wykończeń, usunięcie kłódek i pozostałości po dekoracjach zawieszonych na stalowej konstrukcji kładki, usunięcie nieczynnych przewodów i rurociągów oraz naprawa uszkodzonych osłon, usunięcie roślinności z podpór.

Już dzisiaj widać, jak ten wpisany do rejestru zabytków obiekt pięknieje. Usunięto już

część niepotrzebnych rur oraz metalowe kłódki, które rdzewiejąc, stawały się źródłem korozji metalowych elementów mostu. Jak dobrze, że podjęto odpowiednie działania, aby zachować a także przywrócić pierwotną estetykę najpiękniejszemu mostowi w Opolu.

oprac.K.Długosz-Niedbalec

Zdjęcia mostu: 1-5 przed konserwacją, 6-w trakcie konserwacji.

Opole2 Opole3 Opole4
Opole5 Opole6 Opole1

Prace budowlano-konserwatorskie przy wieży kościoła w Kędzierzynie-Koźlu

Trwają prace budowlano-konserwatorskie przy wieży kościoła pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Kędzierzynie-Koźlu. W trakcie inwentaryzacji oraz badania konstrukcji przypór wieży stwierdzono, że sześć nietynkowanych ceglano-kamiennych skarp ma duże zanieczyszczenia również biologiczne na elementach kamiennych, ślady pęknięć na oblicowaniu siodła kamiennego oraz wypłukania, spękania i wykruszenia spoin w murze licowym. A to powoduje migrację wody opadowej do wewnętrznych warstw muru przypór i ich niszczenie.

Prace budowlane i konserwatorskie mają obejmować: oczyszczenie z zabrudzeń powierzchniowych przypór, dezynfekcję z naleciałości biologicznych, wzmocnienie strukturalne kamienia, impregnację hydrofobizującą wątek ceglany i kamień, spoinowanie wątku ceglanego i czap kamiennych.

Fotografia z archiwum WUOZ-u w Opolu:

Kdzierzyn Kole koci

Nyska Bazylika po pracach konserwatorskich i budowlanych

Końca dobiegły prace budowlane, konserwatorskie i restauratorskie w nyskiej bazylice pw. św. Jakuba Starszego i św. Agnieszki, które dotyczyły m.in. dachów, elewacji i witraży. Zgodnie z zatwierdzonym programem konserwatorskim dokonano w obrębie połaci południowej i częściowo połaci północnej wymiany pokrycia dachowego na dachówkę mnich-mniszka. Zabezpieczono również elementy drewniane środkiem przeciwpożarowym i przeciw grzybom. Nad kaplicami wymieniono orynnowanie, obróbki blacharskie i pokrycie dachów na miedziane. Na elewacjach prowadzono prace konserwatorskie na wszystkich elementach z wyłączeniem kruchty zachodniej, zespołu epitafijnego i grupy ukrzyżowania. Prace obejmowały: oczyszczenie elementów kamiennych i ceglanych, uzupełnienie ubytków, wymianę spoin cementowych na spoiny z wapna trasowego, odtworzenie na szczycie zachodnim powojennej kolorystyki ze względu na brak śladów pierwotnych warstw barwnych, przywrócenie w obrębie fryzu podokapowego nawy, prezbiterium i kaplic bocznych płaszczyzn tynkowanych, wymianę betonowego cokołu w przyziemiu zachodniej elewacji na piaskowcowy w niezmienionej formie, wykonanie w przyziemiu zakrystii tynku wapienno-trasowego, scalonego kolorystycznie z resztą cokołu, zrekonstruowanie brakujących detali sterczyn w obrębie elewacji zachodniej i nad zakrystią oraz wymianę na przyporach i gzymsach elementów betonowych na granitowe.

W ramach prac konserwatorskich oczyszczono i sklejono popękane szkła trzech witraży znajdujących się na wysokości chóru elewacji zachodniej. Miejscowo wymieniono bardzo zniszczone szkła i elementy siatki ołowianej. Aby zabezpieczyć witraże, założono od strony zewnętrznej szkło ochronne antyrefleksyjne, a w części maswerkowej siatkę ochronną.

We wnętrzu bazyliki w oparciu o badania stratygraficzne i architektoniczne wykonawcy prac konserwatorskich wymienili na sklepieniach tynki cementowe na tynki wapienno-trasowe oraz zrekonstruowali metalowe gwiazdki.

Aby zrealizować projekt udostępnienia poddasza dla turystów, wykonano nad sklepieniami kościoła ciągi komunikacyjne, wykorzystując konstrukcje stalowe.

Nysa1 Nysa2 Nysa3
Nysa4 Nysa5 Nysa6
Nysa7 Nysa8 Nysa9
Nysa10 Nysa11 Nysa12

Wykonano prace konserwatorskie okien witrażowych w kościele parafialnym pw. św. Jana Ewangelisty w Paczkowie

Pod koniec sierpnia 2020 r. zakończono pierwszy etap renowacji okien witrażowych w kościele paraf. pw. św. Jana Ewangelisty w Paczkowie. Prace przy pięciu witrażach w prezbiterium i dwóch znajdujących się kaplicy Maltitzów obejmowały oczyszczenie szklanych powierzchni, uzupełnienie ubytków szkła, naprawę siatki ołowianej i uzupełnienie kitu witrażowego. Przeprowadzona konserwacja przywróciła oknom witrażowym pierwotną estetykę. Wybudowana z fundacji biskupa wrocławskiego Przecława z Pogorzeli w 1389 r. świątynia swój obecny wygląd zyskała w 1529 r. W sytuacji groźby najazdu Turków na Śląsk włoski architekt Jakub Parr z inicjatywy ówczesnego biskupa wrocławskiego Jakuba von Salza przebudował wysokie gotyckie dachy, stosując renesansową attykę złożoną z tzw. jaskółczych ogonów. Na zewnątrz ściany kościoła zostały opięte wysokimi przyporami, pomiędzy którymi wstawiono wypełnione szklanymi gomółkami ostrołukowe dwudzielne okna z maswerkami o motywach rybich pęcherzy i czwórliści. Dzięki przebudowie świątynia uzyskała funkcję warownej budowli, w której mogła schronić się okoliczna ludność. Dla której także postawiono w południowej nawie okrągłą kamienną studnię zwaną tatarską, zwieńczoną w XIX wieku żelazną nadbudową. Z tego czasu (1831-1896) pochodzi także neogotycki wystrój kościoła.
Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu:
Paczkw6 Paczkw7 Paczkw1
Paczkw4 Paczkw2 Paczkw3

 Layer 0

bip

 

PUBLIKACJE
O ZABYTKACH OPOLSZCZYZNY

Poradnik strona tytuowa

Zachęcamy do przeczytania poradnika  Więcej >>

 

link

 

ZABYTEK CHRONIONY
PRAWEM