Ruchome



więcej

Nieruchome



więcej

Archeologia



więcej
 

Zakończono prace remontowo-konserwatorskie sali w wieży brzeskiego ratusza

Jednym z najstarszych świeckich wnętrz w Brzegu jest gotycka salka na pierwszym piętrze wieży ratuszowej. Samą wieżę w jej niższej, kwadratowej części zbudowano na początku XIV wieku. Stanęła ona pośród zabudowy handlowej wypełniającej środek placu rynkowego. Niewątpliwie inicjatywę budowy wieży należy łączyć z samorządem miejskim, co z kolei pozwala w niej widzieć najstarszy ratusz rozumiany ściśle jako siedziba tworzących się wówczas władz municypalnych. Salka na pierwszym piętrze, o powierzchni nieco ponad 20 metrów kwadratowych, pierwotnie była dostępna systemem komunikacji zewnętrznej przy ścianie południowej wieży, co stwierdzono jeszcze w czasie remontu ratusza w latach 70 i 80 XX w. Po remoncie tym gotyckie wnętrze użytkowane było jako pomieszczenie socjalne i właściwie nie funkcjonowało w szerszej świadomości brzeżan. Obecnie, w ramach planowanego utworzenia w ratuszu niewielkiego muzeum miejskiego, gotyckie wnętrze poddano gruntownym pracom remontowo-konserwatorskim, które poprzedzono wnikliwymi badaniami architektonicznymi i stratygraficznymi. W ich trakcie skuto ze ścian tynki założone w latach 80 XX wieku. W ścianie południowej odsłonięto zarysy pierwotnego otworu drzwiowego (związanego z systemem komunikacji zewnętrznej) i znajdującej się w pobliżu wnęki okiennej. Stwierdzono, że ściany wnętrza pierwotnie nie były tynkowane, a ceglane lico miało opracowane spoiny. Spoiny lica malowane były na czerwono w ścianach południowej i zachodniej, natomiast w pozostałych dwóch ścianach były niemalowane, za to znacznie staranniej wyprofilowane. Zauważono także inne różnice między obu parami ścian. Wyrażają się one w wielkości zastosowanych cegieł układanych w wątku jednowozówkowym, a także w ilości tzw. zendrówek – bardziej konsekwentnie zastosowanych w ścianach wschodniej i północnej. Odnalezione zostały relikty dwóch siedzisk w ościeżach wnęki okna wyprowadzonego w kierunku północnym oraz długiej, murowanej ławy w szerokiej wnęce w ścianie zachodniej, pozwalającej na swobodne posadowienie 4-5 osób. To właśnie (między innymi) ta ilość domniemanych miejsc siedzących daje podstawę dla postawienia tezy, że była to najstarsza sala posiedzeń Rady, która przez stulecia składała się z burmistrza i pięciu radnych. Do najstarszego wystroju wnętrza należały również dwie zachowane, zamknięte półkoliście wnęki/nisze w ścianie północnej, które zapewne służyły do ustawienia oświetlenia. Salę pierwotnie przykrywał drewniany strop belkowy. Jego ślady, w postaci zamurowanych gniazd po belkach odkryto w ścianie wschodniej i zachodniej, przy czym w ścianie wschodniej belki stropowe opierały się na murze za pośrednictwem zachowanej do dziś murłaty.

Założenia projektowe remontu wnętrza przewidywały odsłonięcie lica ceglanych żeber gotyckiego sklepienia. W trakcie prac okazało się jednak, że tynki na żebrach i wysklepkach pochodzą z czasów budowy sklepienia u schyłku XV wieku. Do budowy krzyżowo-żebrowej czaszy użyto znacznie starszego kamiennego zwornika o profilu różniącym się od profilu ceglanych kształtek żeber. Badania stratygraficzne wykazały, że tynk na żebrach sklepiennych pomalowany został w dwóch odcieniach bezpośrednio po nałożeniu zaprawy i ukształtowaniu profilu (na mokro) – wklęsłę pomalowano w cieplejszym odcieniu szarości, a kostkę w odcieniu zimniejszym. Tynk wysklepek pierwotnie mógł pozostawać niemalowany w ogóle lub pokryła go warstwa farby wapiennej o kolorze jasnobeżowym. Kolejne malowania obejmowały zarówno wysklepki, jak i żebra – na kolor intensywnie żółty o ciepłym odcieniu, na czarno, na kolor intensywnie szary, a w późniejszych warstwach wielokrotnie na biało.

         Spośród warstw malarskich sklepienia szczególną uwagę zwrócił kolor czarny. W odkrywkach stratygraficznych pojawia się on jako trzeci, co przy założeniu, że wnętrze malowano raz na pokolenie, pozwala datować tę warstwę malarska na trzecią, czwartą dekadę XVI w., a zatem na czas renesansowej przebudowy ratusza. Ponadto udało się ustalić, że mimo skucia ze ścian dawnych tynków zachowały się nikłe ich ślady. Pierwotnie eksponowane ceglane lico ścian pokryto w trudnym do określenia czasie tynkiem cienkowarstwowym. W domniemanej fazie renesansowej tynki ścian pomalowane zostały na szaro, a od czerni sklepienia odcinał je pasek o intensywnie czerwonym kolorze.

        W rezultacie licznych dyskusji na temat sposobu ekspozycji wnętrza zdecydowano się na wariant bliższy domniemanej estetyce renesansowej. W myśl tego pola sklepienne pomalowano na czarno, żebra na kolor beżowo-szary, ściany na tzw. szarość antyczną, a krawędzie między polami sklepiennymi i ścianami tarczowymi podkreślono intensywną czerwienią. Prace wykonano w sposób, który można określić jako rekonstrukcję technologiczną. Do wszelkich napraw oraz do cienkowarstwowych tynków na ścianach użyto wapna dołowanego przez 30 lat. Tego samego wapna użyto do wykonania farb. Dało to oczekiwany efekt „rozedrganych” powierzchni. Efekt ten potęguje sposób nałożenia tynków, które zaledwie 3-5 milimetrową warstwą pokrywają rysujące się pod nim ceglane lico.

Dopełnienie wystroju wnętrza stanowi nowa posadzka oraz drzwi. Posadzkę wykonano z ceglanych, kwadratowych płytek układanych w karo. Zastąpiły one dotychczasowy parkiet. Nowe drzwi stylizowano na historyczne – zbite z dębowych, starych desek okutych z jednej strony płatami blachy i stalowymi taśmami. Zastosowano zabytkowe, hakowe zawiasy z zadziorami oraz oryginalny, szesnastowieczny zamek odnaleziony w ratuszu. Zamek udało się uruchomić i po dorobieniu klucza spełnia on z powodzeniem swoją funkcję.  

oprac. Jerzy Skarbek

Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu:

Brzeg1 Brzeg2 Brzeg3
Brzeg5 Brzeg6  Brzeg7

Podchórze i zakrystia zachodnia Katedry Opolskiej po konserwacji

Dnia 19.11.2020 r. Opolski Wojewódzki Konserwator Zabytków dokonał odbioru prac konserwatorskich podchórza i zakrystii zachodniej Katedry Opolskiej Podwyższenia Krzyża Świętego. Poddany konserwacji chór muzyczny został wbudowany w zachodnie przęsło korpusu nawowego w latach 1912-14. Nawiązując do jednej z gotyckich odmian sklepienia gwiaździstego, założono w podchórzu sklepienia kryształowe. Wysklepki oddzielone są od siebie nie kolorowymi liniami a ostrymi krawędziami. Dzięki temu złożone z licznych pól ułożonych pod kątem sklepienie przypomina nacięcia kryształu. Taki układ wysklepek poddany grze światła i cienia dawał wrażenie migotania, jarzenia się, jak na załamanej powierzchni kryształu. Sklepienia kryształowe zostały zastosowane po raz pierwszy w 1471 r. na zamku Albrechtsburg w Miśni przez budowniczego Arnolda z Westfalii. Później rozpowszechniły się w Saksonii, następnie m.in. w Czechach, na Morawach i na terenach obecnej północnej Polski. Tego typu sklepienia nie są zbyt popularne w architekturze polskiej. Głównie w gotyku występowały w obiektach sakralnych. Można je spotkać na terenach Warmii i Mazur oraz  Pomorza, np. w kościele św. Jana i w ratuszu w Malborku,  w Gdańsku w kościołach Mariackim, św. Katarzyny i św. Brygidy. Rzadziej można je podziwiać w innych regionach, np. w Warszawie w kościele św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu.

Może warto wspomnieć, że wybudowane w 1 ćw. XX w. ceglane, tynkowane i bielone sklepienia podchórza Katedry Opolskiej nie tylko swoją formą nawiązują do gotyku, ale są także wyrazem modernizmu charakteryzującego się czystymi liniami i prostymi geometrycznymi kształtami. Znajdujące się w podchórzu filary oczyszczono z licznych powłok farby olejnej, aby pokazać oryginalny precyzyjnie obrobiony kamień wapienny.

Pracom konserwatorskim poddano również kruchtę zachodnią, w której po usunięciu cementowych tynków ze ścian północnej i południowej uwidocznił się ceglany wątek gotycki i gniazda po belkach drewnianego stropu poprzedniego chóru muzycznego. Te dobrze zachowane relikty zabezpieczono i wyeksponowano.

            Dodatkowo w trakcie prac konserwatorskich oczyszczono i zabezpieczono gotyckie mury zewnętrzne kaplicy północnej.

Dzięki przeprowadzonym według autorskiego programu prof. Ireneusza Płuski pracom konserwatorskim udało się przywrócić zbliżony do pierwotnej estetyki wygląd ścian, filarów i sklepień wnętrza podchórza, przedsionka oraz elewacji kaplicy północnej.

oprac. Katarzyna Długosz-niedbalec

Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu: 1-5 podchórze katedry, 6-7 kruchta zachodnia, 8-9 elewacje zewnętrzne kaplicy północnej.

Katedra mini Katedra1 Katedra2
Katedra3 Katedra4 Katedra5
Katedra6 Katedra7 Katedra8

Kościół w Pokoju odzyskał pierwotną kolorystykę

Zostały zakończone i odebrane prace konserwatorskie i restauratorskie, prowadzone pod nadzorem mgr Doroty Gryczewskiej, dyplomowanej konserwator dzieł sztuki  w kościele rzymskokatolickim Podwyższenia Krzyża Świętego w Pokoju. Wybudowana według projektu Ludwiga Schneidera w 1907-09 świątynia uzyskała wystrój i wyposażenie w stylu neobarokowym. Jednak wykonywane po II wojnie światowej remonty w znacznym stopniu zmieniły pierwotny wygląd wnętrza świątyni. Przemalowane zostały nie tylko ściany, ale także sztukaterie. Po wykonaniu badań stratygraficznych tynków oraz warstw malarskich dyplomowana konserwator opracowała projekt kolorystyczny kościoła, przywracający jego pierwotną kolorystykę.Przeprowadzone zgodnie z zatwierdzonym w pozwoleniu konserwatorskim programem prac działania konserwatorskie i restauratorskie obejmowały oczyszczenie i konserwację ścian, sklepień oraz detalu architektonicznego, wykonanego z zaprawy i drewna, malowanie ścian, sklepień i detalu wraz ze złoceniem szlagmetalem. Obecne wnętrze przenosi nas do początku XX w., gdy po zbudowaniu kościoła przez mistrza Rittnera i jego współpracownika Sperlinga z Namysłowa firma Kunicka & Volckel z Wrocławia wykonała dekoracje sztukatorskie, a mistrz stolarski Beck z Pokoju - drewniane elementy wyposażenia i wystroju. 

oprac. Katarzyna Długosz-Niedbalec

Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu, przedstawiające wnętrze kościoła po pracach konserwatorskich i reastauratorskich.

Pokoj1 Pokoj2 Porajow3
Pokoj4 Pokoj5 Pokoj7
Pokoj8 Pokoj9 Pokoj10

 

 

Most Groszowy pięknieje

Kiedy myślimy o najbardziej malowniczym moście Opola, najczęściej przywołujemy wspomnienie „Zielonego Mostku”, zwanego także „Mostem Zakochanych”. Ten niezwykłej urody most został wybudowany w 1902 r. za niebagatelną sumę 12 tys. marek i 500 fenigów. Początkowo nazwano go Słoniowym, ale po latach uznano pewnie, że tak uroczy most musi nosić ładniejszą nazwę. Dlatego też, nawiązując do funkcji poprzedniego drewnianego mostu, przemianowano go na „Most Fenigowy” (Groszowy). Z czasów pobierania opłat za przejście na wyspę Pasiekę, będącej jeszcze do 1891 r. poza granicami Opola, pozostał drewniany domek w typie szwajcarskim, zwany Grabówką.

Dwuprzęsłowy Most Groszowy był jednym z czterech przepraw nad Młynówką (kolejowy, Zamkowy i Bramy Odrzańskiej) i został zbudowany z wykorzystaniem drewnianej i nitowanej konstrukcji stalowej. Rozwieszony nad stałymi, wymurowanymi z kamienia łamanego przyczółkami i filarem nurtowym pomost o długości 49,22 m został wyłożony asfaltową nawierzchnią. Harmonijnym dopełnieniem całości są metalowe balustrady,słupki przyczółkowe utrzymane w secesyjnej stylistyce oraz zwieńczenie herbem Opola i ozdobną latarnią.

Aby Most Groszowy służył nadal przechodniom i cieszył ich swoim pięknem, w 2019 r. Opolski Wojewódzki Konserwator Zabytków przeprowadził kontrolę i wydał zalecenia pokontrolne. Dzięki nim właściciel tego zabytkowego obiektu po uzyskaniu w 2020 r.

pozwoleń OWKZ rozpoczął roboty budowlane i prace konserwatorskie, które objęły m.in.: oczyszczenie i zabezpieczenie powierzchni słupów, naprawę spękań murowanych słupków, odtworzenie zdegradowanych miejscowo spoin obu przyczółków oraz ich betonowych wykończeń, usunięcie kłódek i pozostałości po dekoracjach zawieszonych na stalowej konstrukcji kładki, usunięcie nieczynnych przewodów i rurociągów oraz naprawa uszkodzonych osłon, usunięcie roślinności z podpór.

Już dzisiaj widać, jak ten wpisany do rejestru zabytków obiekt pięknieje. Usunięto już

część niepotrzebnych rur oraz metalowe kłódki, które rdzewiejąc, stawały się źródłem korozji metalowych elementów mostu. Jak dobrze, że podjęto odpowiednie działania, aby zachować a także przywrócić pierwotną estetykę najpiękniejszemu mostowi w Opolu.

oprac.K.Długosz-Niedbalec

Zdjęcia mostu: 1-5 przed konserwacją, 6-w trakcie konserwacji.

Opole2 Opole3 Opole4
Opole5 Opole6 Opole1

Prace budowlano-konserwatorskie przy wieży kościoła w Kędzierzynie-Koźlu

Trwają prace budowlano-konserwatorskie przy wieży kościoła pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Kędzierzynie-Koźlu. W trakcie inwentaryzacji oraz badania konstrukcji przypór wieży stwierdzono, że sześć nietynkowanych ceglano-kamiennych skarp ma duże zanieczyszczenia również biologiczne na elementach kamiennych, ślady pęknięć na oblicowaniu siodła kamiennego oraz wypłukania, spękania i wykruszenia spoin w murze licowym. A to powoduje migrację wody opadowej do wewnętrznych warstw muru przypór i ich niszczenie.

Prace budowlane i konserwatorskie mają obejmować: oczyszczenie z zabrudzeń powierzchniowych przypór, dezynfekcję z naleciałości biologicznych, wzmocnienie strukturalne kamienia, impregnację hydrofobizującą wątek ceglany i kamień, spoinowanie wątku ceglanego i czap kamiennych.

Fotografia z archiwum WUOZ-u w Opolu:

Kdzierzyn Kole koci

Nyska Bazylika po pracach konserwatorskich i budowlanych

Końca dobiegły prace budowlane, konserwatorskie i restauratorskie w nyskiej bazylice pw. św. Jakuba Starszego i św. Agnieszki, które dotyczyły m.in. dachów, elewacji i witraży. Zgodnie z zatwierdzonym programem konserwatorskim dokonano w obrębie połaci południowej i częściowo połaci północnej wymiany pokrycia dachowego na dachówkę mnich-mniszka. Zabezpieczono również elementy drewniane środkiem przeciwpożarowym i przeciw grzybom. Nad kaplicami wymieniono orynnowanie, obróbki blacharskie i pokrycie dachów na miedziane. Na elewacjach prowadzono prace konserwatorskie na wszystkich elementach z wyłączeniem kruchty zachodniej, zespołu epitafijnego i grupy ukrzyżowania. Prace obejmowały: oczyszczenie elementów kamiennych i ceglanych, uzupełnienie ubytków, wymianę spoin cementowych na spoiny z wapna trasowego, odtworzenie na szczycie zachodnim powojennej kolorystyki ze względu na brak śladów pierwotnych warstw barwnych, przywrócenie w obrębie fryzu podokapowego nawy, prezbiterium i kaplic bocznych płaszczyzn tynkowanych, wymianę betonowego cokołu w przyziemiu zachodniej elewacji na piaskowcowy w niezmienionej formie, wykonanie w przyziemiu zakrystii tynku wapienno-trasowego, scalonego kolorystycznie z resztą cokołu, zrekonstruowanie brakujących detali sterczyn w obrębie elewacji zachodniej i nad zakrystią oraz wymianę na przyporach i gzymsach elementów betonowych na granitowe.

W ramach prac konserwatorskich oczyszczono i sklejono popękane szkła trzech witraży znajdujących się na wysokości chóru elewacji zachodniej. Miejscowo wymieniono bardzo zniszczone szkła i elementy siatki ołowianej. Aby zabezpieczyć witraże, założono od strony zewnętrznej szkło ochronne antyrefleksyjne, a w części maswerkowej siatkę ochronną.

We wnętrzu bazyliki w oparciu o badania stratygraficzne i architektoniczne wykonawcy prac konserwatorskich wymienili na sklepieniach tynki cementowe na tynki wapienno-trasowe oraz zrekonstruowali metalowe gwiazdki.

Aby zrealizować projekt udostępnienia poddasza dla turystów, wykonano nad sklepieniami kościoła ciągi komunikacyjne, wykorzystując konstrukcje stalowe.

Nysa1 Nysa2 Nysa3
Nysa4 Nysa5 Nysa6
Nysa7 Nysa8 Nysa9
Nysa10 Nysa11 Nysa12

Wykonano prace konserwatorskie okien witrażowych w kościele parafialnym pw. św. Jana Ewangelisty w Paczkowie

Pod koniec sierpnia 2020 r. zakończono pierwszy etap renowacji okien witrażowych w kościele paraf. pw. św. Jana Ewangelisty w Paczkowie. Prace przy pięciu witrażach w prezbiterium i dwóch znajdujących się kaplicy Maltitzów obejmowały oczyszczenie szklanych powierzchni, uzupełnienie ubytków szkła, naprawę siatki ołowianej i uzupełnienie kitu witrażowego. Przeprowadzona konserwacja przywróciła oknom witrażowym pierwotną estetykę. Wybudowana z fundacji biskupa wrocławskiego Przecława z Pogorzeli w 1389 r. świątynia swój obecny wygląd zyskała w 1529 r. W sytuacji groźby najazdu Turków na Śląsk włoski architekt Jakub Parr z inicjatywy ówczesnego biskupa wrocławskiego Jakuba von Salza przebudował wysokie gotyckie dachy, stosując renesansową attykę złożoną z tzw. jaskółczych ogonów. Na zewnątrz ściany kościoła zostały opięte wysokimi przyporami, pomiędzy którymi wstawiono wypełnione szklanymi gomółkami ostrołukowe dwudzielne okna z maswerkami o motywach rybich pęcherzy i czwórliści. Dzięki przebudowie świątynia uzyskała funkcję warownej budowli, w której mogła schronić się okoliczna ludność. Dla której także postawiono w południowej nawie okrągłą kamienną studnię zwaną tatarską, zwieńczoną w XIX wieku żelazną nadbudową. Z tego czasu (1831-1896) pochodzi także neogotycki wystrój kościoła.
Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu:
Paczkw6 Paczkw7 Paczkw1
Paczkw4 Paczkw2 Paczkw3

Prace konserwatorskie przy pałacu w Cieszanowicach rozpoczęte

Po wydaniu zaleceń konserwatorskich ruszyły zgodnie z pozwoleniem Opolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków prace konserwatorskie i restauratorskie przy portalu wejścia głównego oraz gzymsu kordonowego na elewacji frontowej XVIII-wiecznego pałacu usytuowanego w centrum zespołu folwarcznego w Cieszanowicach. Pierwotnie późnobarokowy budynek był kryty wysokim dachem mansardowym z lukarnami o okienkach owalnych i czterolistnych w obramieniach opaskowych z kluczami i esownicami. Posiadał bogatą regencyjną dekorację architektoniczną elewacji, wydatny gzyms kordonowy i koronujący oraz profilowane uszate opaski okien. W lutym 1985 r. w wyniku pożaru spłonął dach i zniszczeniu uległy stropy parteru i I piętra oraz stolarka drzwiowa i częściowo okienna. W trakcie ówczesnego remontu zabezpieczono budynek niską drewnianą więźbą dachową i obito tynki zewnętrzne, pozbawiając pałac oryginalnego, późnobarokowego wystroju elewacji.

Dotowane przez OWKZ prace mają poprawić stan techniczny detalu architektonicznego elewacji budynku. Dlatego będą obejmować zarówno konserwację zachowanych fragmentów gzymsu kordonowego oraz portalu wejścia głównego, jak i rekonstrukcję brakujących elementów gzymsu i portalu. Aby ustalić ich pierwotną kolorystykę, planowane jest wykonanie badań stratygraficznych. W ramach inwestycji zostaną usunięte wtórne przemurowania z gazobetonu zlokalizowane na elewacji frontowej pomiędzy portalem i oknem II kondygnacji i jednocześnie nastąpią uzupełnienia cegłą analogiczną do pierwotnej na bazie zaprawy wapiennej.

Miejmy nadzieję, że jest to rozpoczęcie trudnego, ale jakże satysfakcjonującego procesu przywracania świetności pałacowi.

ROZPOCZĘŁY się PRACE KONSERWATORSKIE w ŁAMBINOWICACH

Na terenie Miejsca Pamięci Narodowej w Łambinowicach rozpoczęły się bezprecedensowe prace konserwatorskie przy zespole zachowanych reliktowo 8 baraków obozowych, będących częścią Stalagu 318/VIII F (344) Lamsdorf. Prace te mają na celu uratowanie śladów historii przy pełnym zachowaniu ich autentyczności.

Wspomniane baraki obozowe zostały zbudowane w 1941 r. dla jeńców radzieckich. W 1944 r. przetrzymywano w nich 6 tysięcy powstańców warszawskich oraz żołnierzy Armii Krajowej (m.in. pisarza Romana Bratnego, historyka Aleksandra Gieysztora czy rotmistrza Witolda Pileckiego). W ciągi kilkudziesięciu minionych lat baraki uległy znacznej degradacji. W tej chwili baraki to prostokątne ściany obwodowe wykonane z prefabrykatów betonowych, bez ścian działowych i dachów. Wcześniej została odbudowana część jednego baraku w celach poglądowych.

Na podstawie przeprowadzonych badań naukowych określono przyczyny zniszczeń i wybrano najodpowiedniejszą metodę konserwacji. Podstawowym założeniem jest zachowanie istniejącej, historycznej substancji budowlanej w największym możliwym stopniu, dopuszczalnym z punktu widzenia bezpieczeństwa konstrukcji. Dlatego też żaden Ze zniszczonych baraków nie będzie odbudowany do stanu pierwotnego. Planowane prace mają na celu poprawę stanu zachowania poprzez wzmocnienie osłabionej konstrukcji murów, zabezpieczenie reliktów ścian przez działaniem czynników atmosferycznych, wyeksponowanie reliktów oraz uczytelnienie ich formy. Istniejące obrysy baraków zostaną oczyszczone z samosiejek, ściany odkształcone i grożące zawaleniem zostaną punktowo zabezpieczone nowoczesnymi przyporami i podporami stalowymi, czytelnie odróżniającymi się od elementów zabytkowych. Zostanie przeprowadzone strukturalne wzmocnienie ścian i tynków, sklejenie pęknięć bez uzupełnień, wszelkie ślady upływu czasu zostaną zachowane dla podkreślenia autentyzmu substancji, ale także zachowania swoistego charakteru miejsca, jego wiarygodności. Całość skłoni do refleksji i zadumy, pokaże także prawdę tego miejsca w kontekście upływającego czasu.

Podjęcie tych prac było działaniem koniecznym i pilnym ze względu na wysokie wartości zabytkowe, historyczne i naukowe Miejsca Pamięci Narodowej w Łambinowicach. Podobną pod względem metod i jedyną na terenie Polski była konserwacja baraków obozowych w Oświęcimiu, gdzie z pieczołowitością zachowano wszystkie autentyczne elementy pochodzące z czasów obozowych: historyczne, zniszczone tynki, oryginalne wydrapane napisy, ślady sadzy i krwi. Podobny wyraz autentyzmu i nieingerencji współczesnej w zabytkową tkankę uzyskamy po pracach konserwatorskich w Stalagu 318 VIII Lamsdorf.

Miejsce Pamięci Narodowej w Łambinowicach decyzją Komisji Europejskiej uzyskało w 2019 r. tytuł Znaku Dziedzictwa Europejskiego.

(oprac. Elżbieta Molak)

Fotografie z archiwum WUOZ-u w Opolu: nr 1-9 baraki przed konserwacją, 10-15 obiekty w trakcie prac porządkowych.

ambinowicePK3 ambinowicePK1 ambinowicePK2
ambinowicePK4 ambinowicePK5 ambinowicePK6
ambinowicePK7 ambinowicePK8 ambinowicePK9
ambinowice4 ambinowice2 ambinowice3
ambinowice5 ambinowice6 ambinowice1

Konserwacja zabytkowych drzwi w pałacu w Mosznej

W czerwcu 2020 r. zostały odebrane przez przedstawiciela Opolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków prace konserwatorskie i rekonstrukcyjne wykonane przy stolarce drzwiowej, znajdującej się w części zachodniej głównego korpusu pałacu w Mosznej. Ze względu na zły stan techniczny skrzydeł drzwi wewnętrznych w korytarzu na parterze w części zachodniej pałacu rozpoczęto w 2020 roku prace konserwatorskie, mające na celu poprawę stanu technicznego drzwi, polepszenie walorów estetycznych z równoczesnym zachowaniem oryginalnych elementów konstrukcyjnych i dekoracyjnych. W trakcie konserwacji oczyszczono powierzchnię z wtórnych warstw malarskich, wzmocniono strukturę drewna, na powierzchnię położono lakierobejcę, odtworzono listwy przypodłogowe oraz odnowiono okucia drzwiowe, a niezachowane odlano według pierwotnego wzoru. Ponadto wzorując się na wspomnianej zabytkowej stolarce, zrekonstruowano drzwi bez naświetla.

Można powiedzieć, że przeprowadzone prace są kolejnym etapem restaurowania wnętrza rezydencji śląskiego rodu przemysłowych potentatów Tiele-Wincklerów. Obecny wygląd pałac zawdzięcza przebudowie, która nastąpiła po pożarze XVIII-wiecznego barokowego budynku w 1896 r. Przed 1900 r. powstała część wschodnia w stylu neogotyckim z oranżerią, a w latach 1911–1913 dobudowano skrzydło zachodnie w stylu neorenesansowym. Wokół pałacu powstał piękny park z siecią kanałów, po których można było pływać łodziami.

oprac. Katarzyna Długosz-Niedbalec

Zdjęcia z archiwum WUOZ-u w Opolu:

Moszna1 Moszna2 Moszna3
Moszna4 Moszna5 Moszna6
Moszna7 Moszna8 Moszna9

 

bip

 

PUBLIKACJE
O ZABYTKACH OPOLSZCZYZNY

Poradnik strona tytuowa

Zachęcamy do przeczytania poradnika  Więcej >>

 

link

 

ZABYTEK CHRONIONY
PRAWEM